Bardzo kiedyś kochałam Paryż. Cały czas jakoś go kocham, choć nie jest już taki jak kiedyś. Zadeptany. Ubabrany. Zamieniony w turystyczną mekkę coś stracił. Ogólnie stracił. Bo wciąż można zaplątać się w kolorowe uliczki Montmartre i przywołać tamten czar, tamten czas kiedy wszystko było proste, kiedy liczyła się sztuka i miłość...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paryż. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 marca 2024
niedziela, 5 lutego 2017
środa, 18 maja 2016
głowa / head
Subskrybuj:
Posty (Atom)
